A A A

O KLIMACIE PSYCHICZNYM WOKÓŁ PRZEWLEKLE CHOREGO

Jak już wspomniałem, do zadań opieki pielęgniarskiej w warunkach domowych należy podtrzymywanie dobrego stanu psychicznego,dobrego nastroju chorego, i wiary w celowość prowadzonego leczenia i stosowanych zabiegów. Bez względu na to, czego się naprawdę po zabiegach leczniczych spodziewa lekarz i rodzina chorego, i bez względu na ich doraźną skuteczność — on sam powinien być wprowadzony w przeświadczenie o icrf dużej wartości i o korzyściach, jakie prędzej czy później odniesie. Wiarę tę wytwarza sobie chory przede wszystkim na podstawie obserwacji swego otoczenia, jego zachowania, a zwłaszcza na podstawie słownych wypowiedzi lekarza, osób pielęgnujących i członków rodziny. Jego nadzieja na poprawę stanu zdrowia, na wyleczenie, opiera się głównie na tym, co słyszy i widzi u osób otaczających, a nie na analizie swego własnego stanu. Ocena faktycznego stanu własnego zdrowia przez chorego-jest bowiem z reguły w charakterystyczny sposób zniekształcana: objawy choroby i aktualne swe dolegliwości odczuwa on bowiem z zasady bezkrytycznie. Nierzadko je przecenia i wyolbrzymia — częściej jednak zdarza się, że pomniejsza ich znaczenie. Jest to zjawisko natuialnc, wynikające z jednego z najbardziej podstawowych instynktów, a mianowicie instynktu życia. Wszystko co utwierdza w mniemaniu, że będzie lepiej, ze zdrowie powróci — jest przez chorego z ulgą i nadzieją przyjmowane, nawet wówczas, kiedy obiektywny stan rzeczy bynajmniej nie jest pocieszający.